wtorek, 1 lipca 2014

WAKACJE

Kochani,

czas na wakacyjny odpoczynek, krótką przerwę na naładowanie baterii i zdobycie nowych inspiracji kuchennych (i nie tylko). Mamy nadzieje, że się troszkę  za nami stęsknicie.

Zaglądajcie na naszego Instargrama, będziemy chwalić się zdjęciami z wojaży na bieżąco, a później podzielimy się nimi też na fanpag'u Never Ending Travel.


Siostry Kokoszki


DŻEM rabarbarowy z suszonymi morelami

Uwielbiam suszone owoce. Mają ciekawy słodko-kwaśny smak. Dlatego już od kilku lat przygotowuje przetwory dodając do nich właśnie takie owoce. Dzięki temu dżemy są bardziej w fikuśne, ale też bardziej sycące.

Takie przetwory nie tylko smakują zimą, ale są też idealnym pomysłem na prezent dla najbliższych np. pod choinkę w grudniu.



Składniki
  • 1 kg rabarbaru
  • 200 g suszonych moreli
  • 1 duża pomarańcza
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 cytryna
  • Cynamon (opcjonalnie)

Rabarbar dokładnie umyć i osuszyć. Nie trzeba go dokładnie obierać, wystarczy tylko w tych miejscach, gdzie skórka jest grubsza. Całość pokroić na około centymetrowe kawałki.

Owoce wrzucić do garnka i dodać sok z wyciśniętej cytryny. Jeśli ktoś lubi cynamon (ja tak), to można nim również posypać rabarbar.

Cukier wymieszać z otartą skórką pomarańczy (wcześniej wycisnąć z niej sok) i dodać do rabarbaru. Całość odstawić aż owoce puszczą soki. Pokroić suszone morele w paski, zalać wyciśniętym sokiem z pomarańczy i również odstawić aż owoce wchłoną sok (jak mamy czas może to potrwać nawet kilka godzin).

Po tym czasie morele dodać do rabarbaru i zagotować w garnku z grubym dnem. Czas smażenia może się wydłużyć w zależności od tego jak soczyste były owoce.

Kiedy już uzyskamy odpowiednią konsystencje, gotowy, gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoiczków. Jeśli chcemy mieć pewność, że dżem doczeka zimy słoiki należy zapasteryzować.

Więcej o konserwacji przeczytasz tutaj.












SMACZNEGO!


poniedziałek, 30 czerwca 2014

DŻEM truskawkowy z bananem

Korzystając z tego, że sezon na truskawki jeszcze nie minął W ramach naszego przetworowego cyklu postanowiłam zrobić kolejny dżem. Tym razem trochę mniej słodki niż ostatnio (tutaj  i tutaj). To połączenie przypomina smaki dzieciństwa.

Przepis na stronę mojegotowanie.pl dodała Alex_M


Składniki
  • 1 kg truskawek
  • 4 banany
  • 2 łyżki cukru

Truskawki dokładnie umyć, osuszyć i usunąć szypułki. Owoce pokroić na ćwiartki. Wszystkie wrzucić do garnka z grubym dnem. Banany obrać ze skórki i pokroić na plastry. Dodać do truskawek. Do całości wsypać cukier – u mnie były to dwie łyżki, żeby owoce szybko puściły soki, ale jak ktoś lubi bardziej słodkie drzemy, to można dodać nawet pół szklanki.

Ustawić średni ogień pod garnkiem i gotować, co chwilę mieszając, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Gotowy dżem przełożyć do wyparzonych słoiczków i szybko zakręcić. Dla pewności, zwłaszcza jeśli dżem chcemy zjeść dopiero po dłuższym czasie, można słoiki pasteryzować. (więcej o pasteryzacji czytaj tutaj).






SMACZNEGO!

niedziela, 29 czerwca 2014

KONFITURA truskawkowa

W tym roku publikowane były już dżemowe eksperymenty (czytaj tutaj). Dlatego tym razem pora na klasykę. Dobra, lekko kwaskowata konfitura świetnie się nada do ciast, ale też po prostu na kanapki.

Przepis odnaleziony w starych przepisach mamy.



Składniki

  • 2 kg truskawek
  • 2 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • ¾ szklanki cukru
Wszystkie truskawki dokładnie umyć i osuszyć. Owoce odszypułkować, pokroić na ćwiartki i wrzucić do garnka z grubym dnem (można sobie pomóc też blenderem). Truskawki smażyć około 30-40 minut, po tym czasie dodać cukier. Gotować, mieszając, aż do wrzenia. Po tym czasie dodać kwasek cytrynowy i znów gotować, aż do osiągniecia odpowiedniej konsystencji.

Po tym czasie gotową konfiturę włożyć do wyparzonych słoiczków. Postawić do góry dnem a potem pasteryzować (więcej o pasteryzacji przeczytasz tutaj).







SMACZNEGO!

sobota, 28 czerwca 2014

DŻEM truskawkowy z żurawiną i migdałami

Nie ma nic lepszego niż dżem własnej roboty w zimie. Dzięki słoiczkom można zachować smaki lata i rozkoszować się nimi w zimie na naleśnikach, gofrach, kanapkach czy dodawać je do ciast.

Dlatego otwieramy na KokoszkoLandzie cykl przepisów z przetworami, oto pierwszy z nich.

W tym roku, sezon na truskawki, jest wyjątkowo obfity, dlatego to właśnie na tych owocach postanowiłam trochę poeksperymentować.

Przepis na stronę moje gotowanie.pl umieściła Ewa Zachowicz.



Składniki
  • 1 kg truskawek
  • ¾ szklanki suszonej żurawiny
  • ½ szklanki płatków migdałowych
  • ½ szklanki cukru żelującego (u mnie 3:1)
  • ½ szklanki cukru białego
Truskawki dokładnie umyć, i odciąć im szypułki i wrzucić do garnka z grubym dnem. Gotować przez 5 minut. Dodać cukier żelujący i biały. Pamiętać, żeby od czasu do czasu mieszać w garnku i gotować przez 30 minut. Po tym czasie dodać żurawinę i gotować przez kolejne 15 minut. Na koniec wrzucić płatki z migdałów i smażyć dalej przez 15-20 minut, aż dżem uzyska odpowiednią konsystencje.

Po tym czasie wypełnić wyparzone słoiczki i szybko zakręcić. Dla pewności, zwłaszcza jeśli dżem chcemy zjeść dopiero po dłuższym czasie, można słoiki pasteryzować. (więcej o pasteryzacji czytaj tutaj
).





 SMACZNEGO!

PASTERYZACJA

Konserwacja przetworów jest tak samo ważna, albo nawet ważniejsza niż samo ich przygotowanie.

Żeby dżemy, grzybki czy ogórki dotrwały z sezonu letniego do zimowego musimy je pasteryzować.

Jest kilka sposobów, ja jednak najczęściej robię to tak samo jak robiła moja babcia i mama.

Do garnka wlewamy wodę, jego dno wyścielamy czystą ściereczką i zaczynamy gotować. Do gorącej wody wsadzamy kilka słoiczków (tak żeby żaden z nich nie dotykał, ani ścianek garnka, ani siebie nawzajem). Można je obwinąć w dodatkową szmatkę, wtedy mamy pewność, że nie będą się stykać. Naczynia powinny być zanurzone w wodzie do ¾ swojej wysokości.

Słoiki gotujemy kilka minut, aż woda zacznie bulgotać.

Po tym czasie wyciągamy je i kładziemy na około 30 minut do góry dnem.



wtorek, 24 czerwca 2014

PASTA jajeczna

Jakie śniadanie taki cały dzień, dlatego staram się żeby ten posiłek nastawiał mnie pozytywnie. Wiadomo, nie zawsze rano mamy czas, dlatego pasta jajeczna jest idealnym rozwiązaniem. Przygotować ją można wieczorem, a rano podać. Jeśli mamy ochotę możemy przygotować więcej pasty i przechować w lodówce przez 2-3 dni.

Składniki
  • 4 jajka
  • 120-150 g żółtego sera
  • Pęczek zielonej cebuli
  • 2-3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • curry pół łyżeczki
  • sól, pieprz – do smaku

Jajka ugotować na twardo w osolonej wodzie (aby jajka nie popękały). Po wyjęciu z wody pokroić w drobną kostkę
. Żółty ser zetrzeć na małych oczkach, na tarce. Cebule pokroić na drobne kawałki. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać ze sobą. Doprawić curry i pozostałymi przyprawami.

Podawać z można z chlebem lub wcześniej przygotowanymi grzankami.








SMACZNEGO!